Gry erotyczne » torrent Wyprawa nad morzeseksowni sportowcyOffice 2003armia

Need for Speed Underground 2

sie 11 2010

  
O grze:
NFS Hot Pursuit 2 to kolejna odsłona sagi Need For Speed. Powyższa część nie ujrzała jeszcze światła dziennego, nadal trwają nad nią ciągłe prace. Więc obecnie pozostaje nam tylko cierpliwie czekać na pojawienie się gry, która zapowiada się szalenie interesująco. NFS HP 2 zawierać będzie ekskluzywne, egzotycze samochody, wyprodukowane przez najlepszych prodcentów na świecie takich jak Porsche, Ferrari czy Lamborghini. Plusem NFS HP2, jest fakt, iż będziemy mogli ścigać się na otwartych trasach, bardzo dobrze dopracowanych i wyglądających realistycznie, jak zapewniają programiści. Na trasach znaleźć będzie można m.in. wodospady, polne drogi, plaże. – ponad 20 licencjonowanych samochodów najlepszych firm na świecie; – mnogość trybów gry takich jak Wyzwanie (Challenge), Gorący Pościg (Hot Pursuit) i Mistrzostwa (Championchip); – 12 niesamowitych i dopracowanych w każdym calu tras; – dynamiczne oświetlenie i środowiskowe refleksy świetlne; – realistyczny otaczający gracza świat uwzględniający desz, opadające liści, latający pod wpływem wiatru kurz i nie tylko; – wymagająca i ucząca się twojego stylu jazdy policja, która sprawi że ucieczka przed nią stanie się celem twojego życia; – wyścig “koło w koło” z wymagającymi i nieprzewidywalnymi przeciwnikami; – możliwość jazdy z niesamowitą prędkościa 300km/h w ruchu ulicznym; – otwarte otoczenie, które pozwoli Ci jeździć poboczem oraz wykorzystywać skróty dostępne na trasie; – nowy tryb kariery: Ultimate Road Racer; – obsługa opcji multiplayer z uwzględnieniem sieci lan i modemu; – dodatkowy tryb umożliwiający grę dwóch graczy na jednym ekranie; – możliwość ściągnięcia nowych samochodów i tras. Continue Reading »

No responses yet

Tomb Raider Legend

sie 10 2010

Tomb Raider Legend to pierwsza gra spod znaku Crystal Dynamics, firmy która przejeła przygody Lary Croft po Core Design któremu Eidos odebrał prawo do tworzenia gier spod tego znaku po nieudanym Angel of Darkness. W TRL czeka nas duża porcja zagadek, piękny model Lary Croft, Croft Manor (tak, tak wreszcie powróciła posiadłość panny Croft) i przedewszystkim ciekawą, nową historią.
Opis Gry:
Wszystko zaczyna się w Boliwii, uroczym miejscu, w którym Lara poszukuje pewnych artefaktów. Rzeczy zaczynają się jednak komplikować, gdy nasza bohaterka zdaje sobie sprawę, że nie jest jedyną, która interesuje się tajemniczym podium. W pogoni za jej przeciwnikami, udaje się do rozmaitych zakątków świata, takich jak Japonia, Afryka, czy Kazachstan. Przed jej oczyma powoli odsłania się cała prawda o legendzie Króla Artura i jego sławnym mieczu – Excaliburze. Fabuła Tomb Raider Legend nie kończy się jednak na zdobywaniu starożytnych relikwii. Podczas gry dowiemy się także więcej samej bohaterce i jej przeszłości. Powrócimy między innymi do Himalajów, gdzie niegdyś wydarzyła się wielka tragedia. Lara nie będzie jednak sama – pomagają jej przyjaciele, którzy czekają na nią w jej posiadłości. Mówiąc „Tomb Raider” każdy jednoczesnie myśli o zagadkach. Twórcy nowych przygód Lary odrzucili w niepamięć bieganie od dźwigni do dźwigni i dalej do otwartych drzwi. Tym razem łamigłówki są bardziej pomysłowe i oryginalne. Nie spędzimy jednak wiele czasu nad głowieniem się, „o co tutaj chodzi”, bo są one zbyt proste. Mało tego, zabawę psuje nam Zip, który cały czas podpowiada Larze, co robić w danej sytuacji. Nie pozostawia to nam wiele do myślenia, bowiem znamy już całe rozwiązanie. Gdyby tego było mało, Lara może używać specjalnego trybu w swojej lornetce, który podświetla dane przedmioty i informuje nas o ich opcji. Grając na najniższym poziomie trudności nawet tego nie potrzebujemy – wszystko, czego możemy użyć, daje nam o sobie znać migając. Aby jeszcze bardziej uprościć nam grę, Crystal Dynamics zatroszczyli się o to, aby każda zagadka umiejscowiona była w jednym pomieszczeniu. Nie będziemy więc już zbierać kluczy, które posłużą nam do otworzenia wrót parę poziomów dalej, czy kolekcjonować różnych przedmiotów, aby potem złożyć je w jedną całość. Nie pozwala nam na to także system ekwipunku, bowiem nie możemy już otworzyć słynnego „plecaczka bez dna”. Tutaj jednak, można to uznać za duży plus, ponieważ zatroszczono się o realizm. Lara nosi teraz cały sprzęt na sobie, a maksymalna ilość apteczek w plecaczku nie przekracza trzech. Do dyspozycji mamy bronie takie jak Shotgun, czy dwa klasyczne pistolety, a także granaty i linkę magnetyczną. Ta ostatnia przydatna jest w wielu sytuacjach. Można przyciągać nią do siebie wrogów, jak i inne przedmioty, a także wykonywać dłuższe skoki, zaczepiając ją o dany obiekt. Oprócz tego, Lara posiada także wspomnianą wcześniej lornetkę z trybem R.A.D, latarkę, przymocowaną do jej ramienia (PLS), a także PDA, z którego możemy między innymi dowiedzieć się o celach misji, czasie, a także ilości zebranych przez nas w danym levelu sekretów. Grając młodą Larą możemy używać także flar, które przydają się w ciemnych korytarzach. System sterowania został bardzo dobrze dopracowany. Lara rusza się zwinnie i posiada wiele nowych ruchów, które często okazują się bardzo pomocne. Crystal Dynamics pozostawili graczom na PC pełną swobodę do skonfigurowania klawiszy, więc każdy może dobrać ustawienia, według własnych upodobań. Sterowanie sprawia, że w nowego Tomb Raider’a gra się przyjemnie i bez problemów. Zarzutów nie można mieć także, co do kamery. Jej ustawienie nie przysparza żadnych problemów. Co do samej jazdy, to w Legend przyjdzie nam używać kilku motorów. Tutaj sterowanie także nie grzeszy łatwością. Bez problemu kierujemy pojazdami, a nawet jednocześnie strzelamy do wrogów. Przejażdżki na takich cackach są jednymi z najlepszych elementów gry, jednak mają też swój mały minus – są trochę monotonne. Przez cała drogę jedziemy bowiem przed siebie, omijając skały, strzelając do wrogów i co jakiś czas wyskakując w górę. Brakuje tutaj urozmaicenia. Jednak pomimo tego, nie można mieć zastrzeżeń. Motory to jednak nie jedyny pojazd w grze, Podczas wizyty w Anglii zetkniemy się z jeszcze jednym, trochę niecodziennym środkiem transportu, który przyjdzie nam wykorzystać do równie niecodziennych celów. Jeszcze jednym nowym elementem, jest możliwość dokładniejszego celowania z widokiem zza głowy bohaterki. Tym sposobem możemy sami obrać pożądany cel. Chwilami przydatna sprawa. Następną zupełnie nową, jednak zapożyczoną rzeczą są interaktywne cut-scenki. Czasami mamy możliwość sterowania Larą podczas filmiku. Musimy wtedy w danym momencie przycisnąć strzałki, które pokazują się na ekranie. Tym sposobem Lara unika drastycznej śmierci i wychodzi z całego zamieszania cało. Pomysł ten pojawił się wcześniej w grze „Shenmue” na Dreamcast’a, lecz nie ma się co czepiać, bo do nowego Tomb Raider’a pasuje po prostu świetnie. Pomimo tego, że gra jest bardzo krótka, rekompensują nam to liczne dodatki, o które zatroszczyli się Crystal Dynamics. Zbierając brązowe, srebrne i złote sekrety podczas każdego z poziomów, kolejno odblokowujemy nowe dodatki, takie jak stroje, obiekty leveli, filmiki, arty, czy kody. Jest to bardzo miłe urozmaicenie. W swojej nowej przygodzie Lara posiada szafę pełną ciuchów, w których możemy potem grać według własnych upodobań. Zaskakująca niespodzianką jest także możliwość grania Amandą – starą przyjaciółką Lary i kluczową postacią w grze. Chwilami jednak wygląda to śmiesznie, bowiem jest to tylko model, a Amanda nadal pozostaje… Larą! Masa bonusów, to jednak nie wszystko – do eksploaracji pozostaje nam bowiem posiadłość Lary. Croft Manor zostało kompletnie przerobione na filmową wersję, więc możemy teraz podziwiać uroki dworu znanego nam z obu części filmów. Sama posiadłość kryje w sobie liczne sekrety i zagadki do rozwiązania. Spotykamy tam także naszych pomocników – Zip’a, Alister’a i służącego – Winston’a. Do dyspozycji mamy główny hol, bibliotekę, centrum dowodzenia, basen, salę treningową i sypialnię, w której w każdym momencie możemy przebrać Larę w zdobyte przez nas stroje. Wszystko to pięknie komponuje się z relaksującą muzyką. Same poziomy wyglądają przepięknie. Starożytne świątynie, piaszczyste drogi, przyprawiające o zawrót głowy wysokości, ponure jaskinie, wielkie wodospady i wiele innych magicznych miejsc, sprawiają, że można na chwile stracić oddech. Wszystko to, czego brakowało w poprzedniej części, zawarte jest w Legend. Nie raz zetkniemy się bowiem z elementami, które przypomną nam o klasycznych częściach gry. Cała ta magia sprawia, że nie da rady oderwać się od monitora. Czasami można przystać na 15 minut tylko po to, aby podziwiać widoki. Zatroszczono się także o detale, które dodają grze jeszcze większego uroku. Przy zapierających dech w piersi wodospadach w Ghanie, w powietrzu latają ptaki, słychać rechotanie żab, a trawa kołysze się na wietrze. W starej świątyni Peru ze szczelin w suficie spadają listki, unosi się kurz, a w wokół nas latają robaczki świętojańskie. To tylko kilka z licznych smaczków w grze. Wszystko to sprawia, że Tomb Raider Legend oczarowuje nas swoim klimatem. Do pięknych widoków i mistrzowsko wykonanych poziomów dochodzi jeszcze klimatyczna muzyka, skomponowana przez Troels’a Folmann’a. Ta jest dobrana idealnie i razem z resztą elementów tworzy jedną, zgrabną całość. Muzyka w grze automatycznie dostosowuje się do klimatu i zmienia wraz z przejściem do innej lokacji. Sprawia to, że klimat nowego Tomb Raider’a da się odczuć w stu procentach. Nie zapomniano także o głównym motywie, który zawsze towarzyszył serii. Następna i jedna z najistotniejszych rzeczy, to grafika. Tutaj wszystko zależy od możliwości naszego komputera. W zależności od tego, możemy dowolnie ustawiać sobie grafikę. Ta stoi na bardzo wysokim poziomie – tak jak i same wymagania sprzętowe. Jednak Ci, którzy posiadają komputery o procesorze ponad 1.0Ghz, co najmniej 256 RAM-u, kartę graficzną 64 MB i 10GB wolnego miejsca na dysku, nie mają się o co martwić. Są to bowiem minimalne wymagania gry. Jednak, aby zobaczyć nowe dzieło Crystal Dynamics w jak najlepszej odsłonie, należy zaopatrzyć się w procesor co najmniej 2.0Ghz, 512 RAM-u oraz kartę graficzną 512 MB. Dodatkowo mamy możliwość zobaczenia gry w technice następnej generacji. Gra posiada “filtr zmiękczający”, dynamiczne oświetlenie, efekty prawdziwej wody i ognia, a także inne smaczki, które sprawiają, że grę da się jeszcze bardziej „odczuć”. Ale dość już o elementach gry, bo należy zainteresować się samą Larą Croft. Jej model został wykonany z wielką dokładnością, a sama Lara przypomina tą z poprzednich części. Kitka i przedziałek na bok pasują jej o wiele bardziej, niż staromodny warkocz. Nawet, jeśli był jej cechą rozpoznawczą. Zresztą na pocieszenie zostaje nam młoda Lara, która w grze posiada warkocz (i klasyczny strój). Mimika twarzy Lary sprawia nie małe wrażenie. Nasza bohaterka uśmiecha się, złości, zastanawia się, smuci – te wszystkie uczucia malują się na jej twarzy podczas gry. Na jej ciele widoczne są teraz mięsnie, także skóra twarzy wygląda bardziej realnie. Lara nie zapomniała także o makijażu. Jej duże oczy obracają się we wszystkie strony, spoglądając na otoczenie. Gdy zostawimy ją w bezruchu na jakiś czas, będzie otrzepywać się z wody, poprawiać włosy, pasek, buty, rozciągać, a także robić inne rzeczy. Cieszy także fakt, że będziemy mogli ją zobaczyć w wielu strojach, od gotyckich bluzek, kamizelek kuloodpornych, sukienek aż po stroje kąpielowe. Należy jeszcze wspomnieć o samej fizyce gry, która utrzymana jest na dobrym poziomie. Nigdy wcześniej w żadnej części serii nie było tak dobrej fizyki, jak w Legend. Czasem mamy nawet możliwość kopania małych obiektów, takich jak stojące nam na drodze kamienie, beczki, czy puszki z farbą. Zaskakującym faktem jest, że mały kamyczek, który kopiemy po wejściu do świątyni w Boliwii, daje nam znać, że podłoga przed nami, to w rzeczywistości pułapka, która po wejściu na nią, rozstąpi się. Wrogowie to kolejny aspekt, który trzeba wziąć pod uwagę. Ich inteligencja nie jest zbyt wysoka, ale nie można narzekać. W porównaniu do poprzednich części serii, wrogowie w Legend powiadamiają kolegów krzykami, unikają ataków i rzucają w Larę granatami. Ludzie, to większość przeciwników, których możemy spotkać podczas gry. Jednak natkniemy się także na kilka dzikich kociaków i wielkie potwory. Jednak bardzo brakuje różnorodności wrogów, która była w poprzednich częściach. W Legend bowiem nie spadną nam już na głowę pająki, nie zaatakują węże i ptaki. Podsumowując, Tomb Raider Legend, to wciągająca i niepozwalająca oderwać się od komputera przygoda, która nie raz zaskakuje fabułą i zabiera nas w wiele magicznych miejsc, porozrzucanych po całym świecie. Lara Croft powróciła odnowiona i „świeża”, aby ponownie zabrać nas w zaskakującą pogoń za artefaktami i tym razem także za własną przeszłością. Fabuła, lokacje, muzyka i sama Pani Archeolog – wszystkie te i inne elementy składają się na wspaniałą grę z iście Tomb Raiderowym klimatem. Zmiana team’u z Core Design na Crystal Dynamics okazała się strzałem w dziesiątkę. Continue Reading »

No responses yet

psykopaint.com

sie 06 2010

psykopaint.com

 Myślę że wielu z nas zdążyło się już pogodzić z myślą,że prezydenta Kaczyńskiego zabrakło.-nie żyje…Czuję się jak kobieta-wdowa,gdy umiera mąż. Rozpaczam- nie wyobrażam sobie co będzie,jak dalej żyć,co robić,jak postąpić?Wszechogarniający smutek.Trzeciego obwiniam wszystkich..krzyczę z nienawiści,że był sam,że nikt nie pamiętał..nie uratował,nie zjawił się gdy było trzeba…Nie !!!Jak ?!Winny-musi być ktoś..złość -nie wiadomo dlaczego..nie ma kogo winić i winić trzeba wszystkich…I nagle patrzę w te oczy i widzę te samą rozpacz i smutek..i nic nie poradzę -nic nie mogę zrobić…Patrzę na na opuszczone głowy,na ten sam wyraz oczu ,na zagubiony w koszmarze żałoby świat i nic nie mogę zrobić.Kobieta zaciska zęby,bierze się w garść-przygotowuje pochówek,planuje stypę-zamawia mszę i każe kopać grób-wraca do domu i zaciska pięści-wytrzymam..muszę.Trzeba nakarmić dzieci,uprasować sukienkę,uprać dzieciom białe koszule..i nieporządek schować do szafy…Wieczorem,gdy zostaje chwila zrobić listę potrzebnych rzeczy,zaplanować wydatki.Przecież życie toczy się dalej.Trzeba kupić chleb,mieć czym osłodzić dzieciom herbatę.Pogrzeb-biegiem..łzy mieszają się z makijażem..rzucę to wszystko-dla kogo mam go robić.Brudne od tuszu palce brudzą dziecku koszulę.. już trzeba wychodzić-ktoś podchodzi,kładzie rękę na ramieniu,inny coś mówi,wszyscy dziwnie patrzą…ciekawość miesza się ze współczuciem-jak to przygotowała?Czy godnie pożegna męża?.Każdy ma inne zdanie na temat mojej przyszłości..ktoś sobie nie wyobraża,ktoś współczuje.W kościele dzieci nie chcą siedzieć spokojnie,inni podają kwiaty.Spojrzenia-ja-główne źródło obserwacji.Zapłaczę nad grobem?Zapłaczę?-nie mam siły-zapiekło pod powiekami,okrzepło..nie mogę.W dniu pogrzebu ,każdy z nas zostanie z własnymi przemyśleniami  sam.Wielu będzie z ciekawością obserwować przebieg uroczystości i współczuć rodzinie Kaczyńskich…inni pójdą na spacer-zostawią sprawy swojemu biegowi.Wielu pojedzie oddać hołd głowie państwa.Warszawa i Kraków staną się  wielkim konduktem żałobników.  Czy będziemy  przeżywać ten pogrzeb tak jak powinniśmy?Wielu z Nas chce tam być , poczuć jak tworzy się historia. Stać się JEJ częścią.Chcemy poczuć ten klimat,ten patos,to uczucie jedności …Może to dobrze..

No responses yet

Misja “Magiczny diament”

lip 28 2010

1. Idź do Baru piratow i porozmawiaj z Williamem.
 ,, Witaj! Widzisz tą pustą klatkę? Moja papuga Bearty znikneła :( Mógł ją pożreć jakiś niedźwiedź! Nawet nie chcę o tym myśleć! Co za katastrofa!”,,Ona pływała ze mną po morzu! Gdy Beardy była pisklakiem karmiłem ją, aby wyrosła na pięknego ptaka, a teraz…. on a zniknęła! Moja jedyna przyjaciółka!”,, Proszę odnajdź ją! Inaczej zamknę Bar Piratów i wyjadę z Panfu na zawsze”,, Odnajdź ją! Być może siedzi gdzieś na gałęzi w lesie?”
Continue Reading »

No responses yet

Lodowa Impreza!

cze 16 2010

Cześć,to znów ja LidaOkazało się że na Panfu znów jest Pan Carl Caruso :) Pamiętacie ile to przygód z nim przeżyliśmy?        Ochh naprawdę sporo! Carl musiał pilnie wyjechać na weekend poprosił Elle czy by nie mogła opiekować się Pompomami? Ella jak zakochana,oczywiście się zgodziła.Gdy następnego dnia przyszła zając się Pompomami postanowiła wyjść z nimi na spacer.Spojrzała się wiec w lustro i poprawiła wlosy lecz…Sprytne Pompony tylko czekały na to chwile! no i uciekły…Camaria przygotowała na obiad pieczone jabłka i te mały łakomczuchy pewnie nie mogły się powstrzymać przed pysznym zapachem jabłek w karmelu i uciekły z chatki!!!  Od tamtej pory Pompomy nie wróciły Carl zaczął się o nie martwić szczerzę mówiąc,wcale mu się nie dziwie ;P-Drogie Pandy bardzo was proszę wiecie jak za nimi tęsknie ?    Moje Pompomy…  Bardzo was proszę pomóżcie mi ich szukać! Pamiętajcie Pompomy to bardzo ruchliwe zwierzaki czyli mogą być wszędzie w jednym dniu mogą być w jednym,miejscu a jutro może ich już tam nie być…  -Wiecie Co? Widziałam dziś Pompomy  tak,tak właśnie tak widziałam dziś Pompomy nie wierzycie mi? Oj to nie ładnie no ale trudno :P Nie wierzycie?SAMI SPRAWDZCIE !!!    -Tak Lida serio widziała Pompomy potwierdzam to :) Przyprowadziła je do mnie mam już cztery,tylko Liduś nie chcę Ci o tym mówić no ale muszę… Znowu mi uciekły     1.Znajduję się na wulkanie.2.Znajduję się w dżugnli.3.Znajduję się na basenie.4.Znajduję się w zamku.Przyprowadźcie je do Carla z powrotem mam nadzieję że ciągle tam są…   Resztę jestem pewna że znajdziecie same bystre Pandy.Jak mogłeś Ich nie dopilnować?   Ehh to było tak… Wstałem rano szczęśliwy że mi je przyprowadziłaś robiłem sobie śniadanie,odwróciłem się by dać także Pompomom lecz…Już ich tam nie było a to przez to że otworzyłem okno,no i ryps…-ryps?-ryps.-Aha,no to bez komentarza :) ale yyy w sensie że Wy macie komentować ale ja do Carla bez komentarza TZN.że wy macie komentować wypowiedź Carla ale ja nie komentuje Wy tak ale ja…-Lida Ty już lepiej nic nie mów :) -  No dobra Pandy :) mam nadzieję że MI pomożecie ;/ My lecimy Papa!-Pa!   

No responses yet

Proźba

kwi 21 2010

Proźba

Skład reżyserów Tutaj jest lista naszej ekipy ( na razie jest nas mało ale w niedługim czasie dołączy jeszcze kilka osób ). Obowiązuje u nas rozsądny podział:*Masterzy – czyli filmowcy już w miarę doświadczeni używający kodów zaawansowanych oraz programów typu GoMan i  Spacer 2.*Nowicjusze- początkujący gracze o niewielkiej wiedzy filmowej zarówno w kodach jak i całej reszcie innymi słowy przyszli filmowcy/uczniowie/adepci :].Masterzy:*Neo100pc  Jestem raczej przeciętnym filmowcem. Moje umiejętności to między innymi spora znajomość kodów, średnie posługiwanie się GoManem. W chwili obecnej uczę się obsługi Spacera 2. Moją mocną i pewną stroną jest bezgraniczna wyobraźnia dzięki której tworzę coraz więcej filmów. Gorzej radzę sobie z parodiami i komediami gothic 2 jednak moje umiejętności nie są małe. Za pomocą niewielkiej ilości kodów potrafię stworzyć przyzwoity film. Co do umiejętności z kodów mogę podać np. zmienianie czasu itd.*Piecia3232  Potrafię praktycznie władać światem gry Gothic. Mogę sprowadzać deszcz, burzę, zmieniać parametry  broni. Mogę sprawić, że bohater będzie walczył kuszą jak bronią dwuręczną, i strzelał z toporu ^ ^ Potrafię posługiwać

  się GoManem (podmiana textur) i Spacerem (tworzenie własnej mapy w Gothicu, albo edytowanie już istniejącej). Znam komendy (tzn. kody, którymi możemy nieco “urealnić” świat gry, np. że postać ćwiczy bronią, albo myje twarz w wodzie). Potrafię zmienić efekt broni (tzn., że mogę robić np. płonące miecze).*Szyna301  Jestem jednym z najbardziej wyluzowanych reżyserów machinimy lubię placki no ale starczy tego o mnie xd No to tak GoMana mam w małym paluszku całkiem nieżlę wychodzi mi też robienie textur zbroji.Na spacerze się nie znam i raczej nie poznam aczkolwiek próbuje opanować skrypty ale to trudniejsze niż się wydaje  mam raczej niski poziom lecz  Cheater ze mnie zajebisty  lubię bawić się kodami na animacje a tu cytat User 80Wieta08 napisał “zwykłe play ani wystarczy aby rozśmieszyć widza” ;DA ja wierze w jego słowa już nie mam pomysłu co pisać ….Nowicjusze:htmaneekxx00   … mogę władać,manipulować światem gothica ale spacer jest dla mnie trudny jeśli chodzi o tworzenie owych światów.Aktualny Master: Piecia3232 

No responses yet

Rozdział II – Spotkanie

mar 02 2010

Nagle zza zakrętu zaczęły wyłaniać się sylwetki czterech osób. Stanęliśmy jak wryci wpatrzone w postacie pojawiające się na horyzoncie.Przerażone patrzyliśmy po sobie, na twarzy Niki malował się strach, Alan okazywał lekką niepewność, Julia była zdenerwowana, a ja też po paru minuta„intensywnego” stania i wpatrywania się ujrzałam trzech chłopaków i jedną dziewczynę.
  Pierwszy szedł wysoki emoboy, o półdługich włosach czarnego koloru, z błękitnymi oczami, o prostych rysach twarzy. Miał na sobie czerwone rurki, kurtkę w szare pasy na białym tle, a na nogach glany w trupie czachy. Potem szła dość wysoka dziewczyna o figurze modelki. Włosy uczesała w krótką blond nastroszoną fryzurkę. Była blada i miała ciemne oczy. Jej twarz była nieludzko piękna, wyglądała jakby była wygładzona komputerowo lub na jednym z obrazów gdzie takie twarze należą do aniołów. Miała ciemne, prawie czarne oczy.Poruszała się z gracją modelki na wybiegu, bądź baletnicy. Ubrana była w ciemne jeansy rurki i taką samą krótką kamizelkę do tego czerwoną bluzkę. Na stopy założyła czarne zakryte buty na niewysokim obcasie, a w ręce trzymała czerwoną torbę. Obok szedł trzymając ją za rękę, zapewne jej chłopak. Był wyższym o20cm od niej, dobrze zbudowanym mężczyzną. Miał przystojną, spokojną twarz o przyciągających oczach, podobnego koloru, co jego dziewczyna. Jego włosy były zmierzwione, w odcieniu ciemnego blondu. Jego ruchy przypominały ruchy lwa,bądź tygrysa. Ubrał czarne jeansy, białą koszulę w której podwinął rękawy i ciemne tenisówki.
 Pochód zamykał niewysoki emoboy, tak na oko miał chyba ze 17o cm wzrostu. Miał Krótkie włosy z przydługą grzywką bliżej nieokreślonego koloru. Jego oczy lśniły w księżycowym świetle czysta zielenią. Miał bardzo jasną karnację. Ubrany był w czarne rurki z przeróżnymi naszywkami (Black Veil Brides!!!, My Chemical Romance, itp.), oraz czarną bluzkę z czachą i wielką gwiazdą z narzuconą czarną skórzaną kurtką. Na nogach miał trampki w czachy (fajnie! Nie jestem jedyna!).  Wyglądał na samotnego, a jego twarz mąciło jakieś zmartwienie. Gdy spotkaliśmy się na zakręcie, pierwszy zabrał głos: Continue Reading »

No responses yet

Brak tytułu

lut 11 2010

OPISY NA GADU GADU!!!GRAFICZNEopis się ładuje 35 —->  |||||||||||||||  —> … LoadingVOLUME min = = = = = [] = = = max(*(*(*(**)*)*)*) z nami nie wygrasz(o(o(o(o0)0)0)0) podskoczysz nam(o0) KLASÓWKA!!!!! [ ]> przy kubku herbaty@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@          @ @@@          @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@ZzZzZz śpię (~ ~) ZzZzZz (~ ~)><(((*> złota rybka ><(((*>[h] [e] [j]  [w] [s] [z] [y] [s] [t] [k] [i] [m]_@_@_@ ślimaki wyszły na spacer… KAWAŁKI PIOSENEK                                 

No responses yet

GTA!!!

sty 25 2010

GTA!!!O serii!!!Grand Theft Auto I i II Zobacz więcej w osobnych artykułach: Grand Theft Auto, Grand Theft Auto II.Dwie pierwsze gry zdobyły światową popularność. Nawet dziś graczechętnie sięgają po nie, mimo iż grafika już w czasie premiery niedorównywała innym tytułom (widok z góry, gdzie budynki to trójwymiarowebryły a wszystkie inne elementy to tzw. sprite’y),obu grom towarzyszą słabe efekty dźwiękowe w porównaniu z dzisiejszymi.Formuła gier zdobyła uznanie graczy, a GTA1 weszło do kanonunajpopularniejszych gier na świecie.[potrzebne źródło]

Grand Theft Auto London Zobacz więcej w osobnych artykułach: Grand Theft Auto: London, 1969, Grand Theft Auto: London, 1961.Grand Theft Auto: London, 1969 to dodatek do Grand Theft Auto, wydany w roku 1999. Jego akcja rozgrywa się w Londynie w roku 1969. Dla graczy przygotowano cztery plansze. Dostępne bronie to: pistolet, karabin maszynowy, bazooka, miotacz ognia oraz wyrzutnia czołgowa(gdy gracz zdobędzie czołg, może użyć owej broni). Gra niewiele różnisię od poprzedniczki grafiką, wśród pojazdów pojawiły się skuteryi wspomniana wcześniej możliwość strzelania z czołgu. Do tej części grypowstał kolejny dodatek o nazwie “Grand Theft Auto: London, 1961″. Continue Reading »

No responses yet

9 Księżyc

lis 06 2009

Cicho na palcach Naruto przeslizgnoł się przez brame rodzinnego miasta tak by straznicy bramy Konohy go nie zauważyli. Potem już wolnym krokiem szedł przez las patrząc się przed siebie i osłaniając twarz przed natrętnymi komarami łaknących jego krwi. Był środek nocy co przyprawiło go o dreszcze gdy zrozumiał co zrobił. Wybrał się w podróż w noc.. W noc kiedy są jego urodziny! Poddenerwowany tym że Sakura mu tego nie wybaczy parł przed siebie wmawiając sobie że i tak go nie kochała i nic by z tego nie wyszło. W końcu zaczeło świtać. Słońce przeciskające się przez góry oświetlało mu droge. “Dużo już przeszedłem…”. Powłócząc nogami mruczał coś pod nosem. Zmęczony położył się pod drzewem i zasnął. Gdy jego świadomość popadła w nicość Konan pojawiła się przed nim patrząc na niego świetlistymi oczyma. Przecież to ona go znalazła, ona ma go teraz przed sobą nie Itachi. Rozglądneła się dookoła i znikneła w chmurze dymu. Chwile po tem była w jaskini siedzibie stowarzyszenia złych- Akatsuki.
-Już jesteś? Coś krótki ten twój spacer.-Powiedział chłodno Itachi.
-Doprawdy? Znalazłam chłopaka o bląd włosach… Continue Reading »

No responses yet